Na początek, tak jak obiecałam, zdjęcia z kolejnych faz losowania. Kicia dbała o prawidłowy przebieg :)
Torebka pojechała już do pani Joanny (fajnyrobal) i mam nadzieję dotrze do niej zaraz po niedzieli.
Teraz pora na czapy. Zrobiłam je jakiś czas temu. Mam w domu duży zapas wełny, ponieważ zawodowo trudniłam się dzierganiem. Przędłam nawet wełnę na starym, drewnianym kołowrotku:) co dla osoby mieszkającej w dużym mieście wydaje się być trochę dziwnym zajęciem.
A oto i moje czapy na gipsowej głowie mojej córki.
 |
czapa wełniana |
 |
czapa włóczkowa |
 |
czapa włóczkowa |
 |
czapa włóczkowa | | | |
|
|
|
|
|
Pozdrawiam miłe panie i życzę relaksującej niedzieli :)
Świetne czapuchy :)
OdpowiedzUsuńSuper czapki!
OdpowiedzUsuń