Uszyłam ich już 10 z czego 6 trafiło w ręce bliskich i znajomych. Każde inne, każde w swoim rodzaju... było nawet czarne ze złotą taśmą. Wykorzystałam różne skrawki materiałów, tasiemki, koronki, guziki, kolorowe nici. Serduszka wypełniłam poliestrowymi kulkami dzięki czemu są miękkie, elastyczne i bardzo milusińskie. Obfotografowane zostały tylko cztery. Mam nadzieję zrobić ich dużo, dużo więcej :)
 |
z teksasu z guzikiem biedronką |
 |
z płótna w paski |
 |
z granatowego płótna z guzikiem dwa serduszka |
z czerwonego płótna z guzikiem truskawką
A takie wspaniałości otrzymałam od
Starej Króliczycy. Bardzo jestem zadowolona z mojej pierwszej wygranej w candy. Jeszcze raz bardzo dziękuję Karolino:))
Pozdrawiam Wszystkich zimowo:) Za oknem sypie prawdziwy śnieg i dobrze bo właśnie rozpoczęły się u nas ferie.